Odkrywanie kultowego charakteru „Dancing On My Own” Robyn

Główny Muzyka

Niewielu muzyków jest w stanie dźwiękowo opowiedzieć trajektorię miłości tak umiejętnie jak Robyn. Teksty szwedzkiej piosenkarki pop są melancholijne, słodko-gorzkie, ale nigdy nie są sacharynowe. Tam było Bądź mój , opowieść o nieodwzajemnionej miłości; Z każdym uderzeniem serca , eksploracja bólu doświadczanego w związkach; i oczywiście Taniec na własną rękę , rozdzierający serce obraz byłego z nowym kochankiem. Pomimo nazwy najlepsza piosenka 2010 roku przez takie jak Opiekun i pojawiając się w niezliczonych podsumowaniach na koniec roku, komercyjna reakcja piosenki była stosunkowo letnia - osiągnęła zaledwie 8 miejsce w Wielkiej Brytanii i nawet nie znalazła się na liście przebojów w USA Billboard Hot 100.





Jednak sześć lat później piosenka wraca na listy przebojów - choć w zupełnie innej formie. ZA okładka autorstwa Caluma Scotta , atrakcyjny absolwent programu talentów, osiągnął w zeszłym tygodniu drugie miejsce. Co jeszcze bardziej zaskakujące, jego wersja utrzymuje się na listach przebojów przez ostatnie 20 tygodni, a nawet uzyskała złoty certyfikat za sprzedaż ponad 400 000 egzemplarzy. Jak odniósł sukces dzięki piosence, którą najdokładniej można określić jako kultową? Co ważniejsze, dlaczego oryginał Robyn jest nadal tak niedoceniany komercyjnie?

Robyn jest konsekwentnie okrzyknięta sukcesem krytycznym - praktycznie wszystko, czego dotknie, jest określane jako muzyczne złoto i nie bez powodu. Jej albumy mogą łączyć popowy, uniwersalny urok z bardziej lewicowymi eksperymentami dźwiękowymi, ale jej single są zawsze dobrze dobrane i pełne emocji. Co ważniejsze, osobliwość jej twórczej wizji jest dobrze udokumentowana i zilustrowana decyzją podjętą w 2005 roku o zerwaniu współpracy z wytwórnią major. Jej uzasadnieniem dla założenia Konichiwa Records - wytwórni, w której obecnie jest tylko ona i Zhala - było to, że wolałaby wydawać wysokiej jakości muzykę bez ingerencji wytwórni. Decyzja opłaciła się: powstały tytułowy album szybko stał się numerem 1 w 2007 roku w postaci With Every Heartbeat.



Chociaż piosenka ta pozostaje jej największym sukcesem na listach przebojów, Dancing On My Own jest często uważana za piosenkę definiującą Robyn. Jego urok jest trwały z niezliczonych powodów, z których prawdopodobnie najważniejszym jest liryczne przedstawienie bezradności i tęsknoty. ja Daję z siebie wszystko, ale nie jestem dziewczyną, którą zabierasz do domu / tańczę sam zawodzi w refrenie, muzycznie ujmując ból, którego większość młodych ludzi doświadczyła w pewnym momencie na parkietach. Emocjonalne oddanie Robyn nadaje tej piosence instynktownej jakości, która sprawiła, że ​​był to idealny wybór do kilku sitcomów w ciągu ostatnich sześciu lat; zawierała ścieżkę dźwiękową do słynnego „ nienawidzę seksu Scena między Chuckiem i Blair w 4. sezonie Plotkara, a także zapewnienie Hannah pliku radosna muzyczna ucieczka z objawienia homoseksualnego kochanka w 3. sezonie Dziewczyny.



Ballady ze złamanym sercem zawsze pojawiały się na listach przebojów na całym świecie, ale wyjątkowe podejście Robyn do miłości i straty oferowało coś bardziej złożonego i niuansowego, niż można się było spodziewać w muzyce pop. Jego tłem może być dowolny klub nocny w dowolnym momencie; Co najważniejsze, gwiazda wskazuje na klub nocny jako swoistą utopię, kulturowe centrum, w którym znajduje się krucha mieszanka emocji. Ludzie mają tak wiele oczekiwań, kiedy wychodzą, tak wiele życzeń dotyczących tego, jaka będzie ich noc, wyjaśniła w 2010 roku Widły wywiad. Ludzie upijają się i w pewien sposób zamieniają się w siebie i wychodzą, aby doświadczyć jakichś emocji. Ale nie zawsze chodzi o zabawę. Jest w tym destrukcyjna strona. Ten element autodestrukcji odgrywa rolę w utworze, opisywanym jako kontrast między rozdzierającym żołądkiem bólem widzenia kochanka, który idzie dalej, a makabryczną niemożnością odwrócenia wzroku.



Bohater „Dancing On My Own” może być zraniony emocjonalnie, ale dominującym przesłaniem jest to, że przesiąknięte adrenaliną noce są ostateczną ucieczką

Ostatecznie jednak piosenka szczególnie wyróżnia się na tle kultury, która twierdzi, że życie nocne słabnie. Artykuły twierdzą, że wszyscy przekształcamy się w pustelnicy klubowo-fobiczni , podczas gdy kultowe lokale nadal się zamykają alarmująca regularność ze względu na surowe przepisy licencyjne i utratę zysków. Bohater Dancing On My Own może być zraniony emocjonalnie, ale dominującym przesłaniem jest to, że przesiąknięte adrenaliną noce są ostateczną ucieczką - nie zawsze chodzi o spotkanie z potencjalnym kochankiem, nie chodzi też wyłącznie o hedonizm. Zamiast tego chodzi o doświadczanie muzyki w jej najbardziej pierwotnej formie i uwolnienie się od negatywności na parkiecie. Myślę, że (klub nocny jest) ważnym miejscem dla naszego pokolenia, wyjaśniła w artykule Wywiad 2010 z Manekin. Odgrywa rolę w naszym codziennym życiu, którą można prawie porównać do kościoła lub czegoś, co ma większe znaczenie dla ludzi.



Jednak prawda jest taka, że ​​cover Caluma Scotta Dancing On My Own wcale nie jest zły. Opinie oznaczył swoją wersję ostry i nawiedzający, podczas gdy ciąg komentarzy na temat wideo wyprodukowane samodzielnie położyć nacisk na jego czysty, utalentowany, niesamowity głos - fakt, którego nie można zaprzeczyć. Potrafi śpiewać i potrafi śpiewać dobrze. Jednak pozbawiając utwór pierwotnego kontekstu i przekształcając go w formułowaną fortepianową balladę, traci dwoistość, dzięki której oryginał jest tak niesamowity.

Chuck Grant i Lana del Rey

Robyn słynęła z szaleństwa występy na żywo utworu - gorączkowo rzucała się po scenach na całym świecie, wykrzykując słowa, desperacko wyrzucając swój gniew. Podobnie mocny występ pojawia się w oficjalnym wideo - wyjątkowy moment pojawia się, gdy młotkowane bębny przechodzą do ostatniego refrenu, któremu towarzyszy obraz Robyn bezlitośnie zadaje ciosy, gdy światła stroboskopowe okalają jej zranioną agresję. Film Scotta nie pokazuje żadnej z tych emocji. Zamiast tego obserwuje, jak dziewczyna jego marzeń jednoczy się z facetem swoich marzeń pośród morza jednolitości. Nie ma tańca, energii ani ulgi; to linearna interpretacja muzycznego arcydzieła słynącego z zestawienia złamanego serca i euforii.

Ciągła reputacja Robyn jako „krytycznego kochanka” wyjaśnia trzeźwiącą prawdę. Za każdym razem, gdy surowe, krwawiące serca jej niszczycielskich huków zostaną wyrwane, rozebrane i rozprzestrzenione na całym świecie, rezultaty rezonują, ponieważ nic nie rozprasza. Fakt, że absolwentka pokazu talentów odniosła ogromny sukces jednym ze swoich największych hitów, nie jest prawdziwym zaskoczeniem - te programy są oparte na wypróbowanym i przetestowanym schemacie kompleksowych historii, okrojonych okładek fortepianów i niewielkich eksperymentów muzycznych. wydaje się, że ta formuła wciąż się sprawdza. Nie gwarantuje to oczywiście długowieczności, oznacza po prostu, że twórcy tych franczyz wewnętrznie rozumieją komercyjne mechanizmy przemysłu muzycznego.

To gra, w którą Robyn raz po raz udowadniała, że ​​nie chce w nią grać; Jej niechęć do osłabienia swojej wizji, aby osiągnąć sukces na listach przebojów, jest godna podziwu, ale pozostawia jej największe hity otwarte dla popularyzacji takich osób jak Scott. Mimo to Dancing On My Own nadal udowadnia swoją niekwestionowaną reputację jako nowoczesnego klasyka - nawet Lorde określił to jako „doskonały” utwór pisząc to jest radosne i smutne, ogniste i niezależne, ale wrażliwe i małe, radosne nawet wtedy, gdy serce pęka. Ostatecznie wydaje się, że Robyn spełniła nieuchwytne marzenie o doskonałej popowej piosence - jeśli już, sukces okrojonej wersji Scotta służy jedynie podkreśleniu niszczycielskiego blasku ponadczasowego oryginału Robyn.